• My

Model nauczania stomatologicznego

W niniejszym dokumencie analizowane są historyczne zmiany i obecne trendy w edukacji i praktyce stomatologicznej, a także podejmowana jest próba przewidywania przyszłości. Edukacja i praktyka stomatologiczna, zwłaszcza w obliczu pandemii COVID-19, znajdują się na rozdrożu. Przyszłość kształtują cztery fundamentalne siły: rosnące koszty edukacji, deprofesjonalizacja opieki stomatologicznej, jej komercjalizacja oraz postęp technologiczny. Edukacja stomatologiczna może obejmować naukę spersonalizowaną, opartą na kompetencjach, asynchroniczną, hybrydową, stacjonarną i wirtualną, zapewniając studentom wiele punktów wyjścia i punktów końcowych. Podobnie, gabinety stomatologiczne będą miały charakter hybrydowy, z dostępną zarówno opieką osobistą, jak i wirtualną. Sztuczna inteligencja zwiększy efektywność diagnostyki, leczenia i zarządzania gabinetem.
W naszych dyskusjach zawodowych często pojawia się stwierdzenie, że „edukacja i praktyka stomatologiczna znajdują się na rozdrożu”. Stwierdzenie to ma obecnie większy sens niż w 1995 roku (1). Ważne jest, aby dostrzec związek między edukacją a praktyką stomatologiczną, ponieważ wzajemnie na siebie wpływają. Ponadto, kompleksowe zrozumienie obecnej sytuacji wymaga uwzględnienia długoterminowych trendów kształtujących te obszary.
Początków edukacji stomatologicznej można doszukiwać się w nieformalnym modelu opartym na praktykach, w którym zawód był przekazywany z jednego lekarza na drugiego. Wraz z otwarciem pierwszej szkoły stomatologicznej w Baltimore w 1840 roku, tradycja ta przekształciła się w bardziej formalny system szkolny. Edukacja stomatologiczna przeszła ostatnio kolejne znaczące zmiany – z edukacji stacjonarnej na edukację rozproszoną, wykorzystującą wiele placówek klinicznych i modele hybrydowe, obejmujące zarówno interakcje wirtualne, jak i osobiste. Wyzwania te pogłębiły się w obliczu rozwijającej się pandemii COVID-19.
W ciągu 183 lat od założenia Baltimore School of Dental Medicine, pierwszej szkoły stomatologicznej w Stanach Zjednoczonych, krajobraz edukacji stomatologicznej uległ drastycznej zmianie. Edukacja stomatologiczna przeniosła się z prywatnych, nastawionych na zysk, niezależnych szkół zawodowych do uniwersyteckich, non-profitowych instytucji edukacji zdrowotnej. Liczba szkół stomatologicznych w Stanach Zjednoczonych osiągnęła szczyt w 1900 roku, wynosząc 57, spadła do 38 około 1930 roku po opublikowaniu raportu Giesa (2), a następnie wzrosła do 60 w latach 70. Po zamknięciu i ponownym otwarciu w latach 80. XX wieku, liczba szkół wynosi obecnie 72, a w ciągu najbliższych 2-3 lat planowane jest otwarcie co najmniej siedmiu kolejnych szkół (3).
Jednocześnie elementy kształcenia stomatologicznego stają się coraz bardziej złożone. Początkowo wystarczy jeden student, jeden nauczyciel, jeden pacjent i jedna przestrzeń fizyczna. Jednak w ciągu ostatnich 183 lat kursy, kliniki, zajęcia przedkliniczne, sale wykładowe i środowiska symulacyjne uległy rozszerzeniu i zróżnicowaniu. Jakość i różnorodność kadry, formalne procedury testowe oraz wielopoziomowe elementy regulacyjne i zgodności są dodawane, aby ulepszyć całościowe doświadczenie edukacyjne.
Koszty kształcenia stomatologicznego również uległy drastycznej zmianie, zwiększając obciążenie długiem studenckim. Na wczesnym etapie wymagane jest formalne szkolenie u dentysty, a po 1–2 latach studenci mogą pracować samodzielnie. Regulacja praktyki stomatologicznej w Stanach Zjednoczonych była początkowo sporadyczna, a Alabama była pierwszym stanem, który ją uregulował w 1841 roku. Do 1910 roku licencjonowanie stanowe stało się obowiązkowe we wszystkich stanach. W połowie XIX wieku czesne kosztowało około 100 dolarów, co stanowiło ogromną sumę pieniędzy. Wraz z otwarciem pierwszej szkoły stomatologicznej w 1840 roku, powszechne stały się czesne w wysokości od 100 do 200 dolarów. W ciągu 140 lat (1880–2020) czesne w typowej prywatnej szkole stomatologicznej w Stanach Zjednoczonych wzrosło 555 razy, przekraczając inflację 25-krotnie (4). W 2023 roku średnie zadłużenie absolwentów szkół stomatologicznych wyniesie 280 700 dolarów (5).
Wieloaspektowa historia praktyki stomatologicznej rozwija się w różnych etapach leczenia, z których każdy miał miejsce w innym momencie jej szerokiej osi czasu (Rysunek 1). Poziomy te obejmują ekstrakcję zębów, która jest najwcześniejszą formą leczenia; stomatologię odtwórczą i alternatywną, która rozpoczęła się w 1728 roku za czasów Pierre'a Faucharda, uważanego przez wielu za „ojca stomatologii”, a która opiera się na stomatologii profilaktycznej, zapoczątkowanej w 1945 roku. Diagnostyka; Stomatologia oparta na stomatologii pojawiła się w latach 60. XX wieku wraz z rozwojem technologii fluoryzacji wody, kiedy ślina, płyny i tkanki jamy ustnej stały się kluczem do diagnozowania chorób miejscowych i ogólnoustrojowych. Obecnie opracowywana jest rewolucyjna metoda leczenia, która zapewnia zdrowie jamy ustnej w oparciu o regenerację i manipulację mikrobiomem, torując drogę przyszłości stomatologii. Kluczowe pytanie brzmi, jaki będzie udział tych różnych form praktyki stomatologicznej w przyszłości.
Rycina 1. Historyczne etapy rozwoju stomatologii. Fragment pochodzi z „The Illustrated Encyclopedia of Dental History” autorstwa Andrew Spielmana. https://historyofdentistryandmedicine.com/a-timeline-of-the-history-of-dentistry/. Przedruk za zgodą.
Zmiana ta spowodowała transformację praktyki stomatologicznej z leczenia wyłącznie mechanicznego (ekstrakcja, wymiana zębów i stomatologia odtwórcza) w leczenie zdominowane przez aspekty chemiczne i biologiczne (stomatologia zapobiegawcza), a obecnie wkracza ona w obszar molekularnego zdrowia jamy ustnej (stomatologia regeneracyjna). ). i opiera się na manipulacjach mikrobiomem).
W historii praktyki stomatologicznej nastąpiła kolejna ważna ewolucja: od ogólnego podejścia do leczenia stomatologicznego (przez większość jej historii) do bardziej wyspecjalizowanego paradygmatu (począwszy od około 1920 roku), naznaczonego wyjątkowością zawodu stomatologa. Stomatologia ewoluuje w kierunku spersonalizowanych form opieki, które odzwierciedlają wrażliwe i spersonalizowane podejście do zdrowia jamy ustnej.
W tym samym czasie wczesne formy stomatologii ewoluowały od mobilnych dentystów świadczących usługi w różnych lokalizacjach (większość stomatologii przed XIX wiekiem) do modelu opieki stomatologicznej opartego głównie na stacjonarnym modelu (od XIX wieku do dziś). Jednak na początku XXI wieku, wraz z pojawieniem się telestomatologii, pojawiła się hybrydowa forma świadczenia opieki stomatologicznej, łącząca tradycyjne usługi osobiste z interakcjami cyfrowymi na odległość, zmieniając tym samym sposób świadczenia opieki stomatologicznej.
W tym samym czasie krajobraz praktyki stomatologicznej również uległ transformacji – od prywatnej praktyki stomatologicznej (przez większą część XIX i XX wieku) do praktyki grupowej prowadzonej przez jednego lub kilku dentystów (począwszy od lat 70. XX wieku). Przejście na organizację będącą własnością firmy stomatologicznej (DSO) (głównie w ciągu ostatnich 20 lat). Ten niezwykły, niedawny trend, popularny przede wszystkim wśród młodych absolwentów, podkreśla zmieniającą się dynamikę struktur dostawców opieki stomatologicznej i tendencję do korporatyzacji praktyki stomatologicznej, podobnie jak miało to miejsce w przypadku praktyki medycznej dekady temu. Struktura własnościowa indywidualnych praktyk stomatologicznych uległa znaczącej zmianie w ciągu ostatnich 16 lat. Wśród osób w wieku 65 lat i starszych, udział osób posiadających własną praktykę stomatologiczną nieznacznie spadł o 1%, podczas gdy wśród osób poniżej 30. roku życia spadek był bardziej znaczący i wyniósł 15% (6). Badanie absolwentów z rocznika 2023 wykazało, że 34% absolwentów planujących rozpoczęcie praktyki prywatnej po ukończeniu studiów rozważało dołączenie do DSO, a liczba ta podwoiła się w ciągu zaledwie pięciu lat (5). Ta zmiana uwypukla różnice pokoleniowe w modelach własności preferowanych przez młodszych dentystów, ze względu na wyższe ryzyko, obciążenia administracyjne i koszty prowadzenia niezależnej praktyki. Korporatyzacja praktyki stomatologicznej podważa również tradycyjną autonomię dentystów.
Regulacja i nadzór stomatologiczny w Stanach Zjednoczonych przeszły transformacyjną ewolucję. W okresie kolonialnym nadzór praktycznie nie istniał. Do 1923 roku struktura ta rozrosła się do czterech instytucji (rys. 2). W ciągu następnych 100 lat środowisko regulacyjne znacznie się rozrosło, a uprawnienia nadzorcze rozszerzyły się na co najmniej 45 agencji rządowych, stanowych i lokalnych, komisji i departamentów wykonawczych. Postęp ten odzwierciedla znaczny wzrost złożoności i różnorodności infrastruktury regulacyjnej oraz obciążenia administracyjnego praktyki i edukacji stomatologicznej w Stanach Zjednoczonych.
Cztery potężne siły stanowią wyzwanie dla tradycyjnego kształcenia i praktyki stomatologicznej. Należą do nich koszty edukacji, postęp technologiczny, taki jak rzeczywistość wirtualna i rozszerzona, sztuczna inteligencja, telestomatologia, „nieinwazyjne” leczenie stomatologiczne, czyli leczenie nieinwazyjne wykonywane przez wielu świadczeniodawców średniego szczebla, a nawet przez pacjentów, oraz korporatyzacja praktyk stomatologicznych.
Pierwszy z nich dotyczy edukacji, trzeci i czwarty praktyki, a drugi obu. Obszary te zostaną pokrótce omówione poniżej i otwierają debatę na temat tego, w jakim kierunku można ukierunkować edukację i praktykę stomatologiczną.
Choć pokrótce omówiliśmy obecne koszty edukacji, warto przyjrzeć się bliżej potrzebie zajęcia się przyszłymi kosztami, które zmuszą szkoły do ​​wprowadzenia strategicznych zmian. W szczególności, coraz bardziej widoczna będzie potrzeba redukcji kosztów operacyjnych i czesnego poprzez wykorzystanie bardziej opłacalnych narzędzi. Najbardziej obiecującą drogą do zwiększenia efektywności jest postęp technologiczny, który może znacząco obniżyć całkowity koszt edukacji.
Koszty studiów stomatologicznych zależą przede wszystkim od wynagrodzeń kadry dydaktycznej, personelu administracyjnego oraz kosztów operacyjnych, w tym kosztów związanych z prowadzeniem kliniki. Niedawne doświadczenia związane z pandemią COVID-19 pokazały, że możliwe jest kontynuowanie wysokiej jakości kształcenia stomatologicznego zdalnie, nawet gdy gabinety stomatologiczne są zamknięte. Umożliwia to prowadzenie wielu kursów w formie cyfrowej, zmniejszając tym samym potrzebę korzystania przez nauczycieli ze wspólnych zasobów. Ta zmiana może utorować drogę do zdalnego udostępniania programów nauczania i kadry dydaktycznej wielu uczelniom stomatologicznym w przyszłości, eliminując potrzebę posiadania własności i potencjalnie prowadząc do znacznego obniżenia kosztów administracyjnych i wynagrodzeń kadry dydaktycznej.
Ponadto, integracja symulacji rzeczywistości wirtualnej (VR) i rozszerzonej (AR) z asynchronicznym kształceniem przedklinicznym stanowi przełomowy krok. Ta innowacja może ujednolicić informacje zwrotne i rozwój indywidualnych umiejętności w różnym tempie, na wzór programów szkolenia pilotów linii lotniczych, które wykorzystują symulatory do rozwoju umiejętności. To podejście ma potencjał zrewolucjonizowania przedklinicznego kształcenia stomatologicznego poprzez stworzenie bardziej wydajnego i ujednoliconego środowiska nauczania.
Rzeczywistość wirtualna (VR) jest obecnie wykorzystywana w różnych szkołach medycznych i stomatologicznych. Oto kilka przykładów. HoloAnatomy, opracowany przez Case Western Reserve University, oferuje funkcje rzeczywistości rozszerzonej, które pozwalają studentom medycyny na interakcję z trójwymiarowymi holograficznymi modelami anatomicznymi w celu pogłębionej nauki. Inny program, TouchSurgery, oferuje symulator chirurgii VR, który pozwala pracownikom służby zdrowia ćwiczyć różne procedury chirurgiczne w realistycznym środowisku 3D. Osso VR koncentruje się na szkoleniu chirurgicznym i zapewnia wirtualne środowisko, w którym pracownicy służby zdrowia mogą ćwiczyć operacje i doskonalić swoje umiejętności poprzez realistyczną symulację. Wreszcie, Virti oferuje symulacje VR i AR do szkoleń w zakresie reagowania kryzysowego. Pracownicy służby zdrowia mogą ćwiczyć reagowanie na nagłe przypadki medyczne w rzeczywistych sytuacjach.
Przykładami zastosowania sztucznej inteligencji (AI) są wirtualne symulacje pacjentów z wykorzystaniem AI, które pozwalają studentom stomatologii ćwiczyć różne procedury w realistycznym, bezpiecznym środowisku wirtualnym (7). Symulacje te mogą obejmować scenariusze testów diagnostycznych, plany leczenia i procedury praktyczne.
a) Platformy uczenia adaptacyjnego wykorzystują algorytmy sztucznej inteligencji do dostosowywania treści edukacyjnych w oparciu o postępy, styl uczenia się i wyniki poszczególnych uczniów. Platformy te mogą oferować spersonalizowane testy, interaktywne moduły i ukierunkowane zasoby, aby sprostać specyficznym potrzebom edukacyjnym.
b) Aplikacje wykorzystujące sztuczną inteligencję mogą analizować obrazy diagnostyczne, takie jak zdjęcia rentgenowskie czy klisze wewnątrzustne, i dostarczać natychmiastowej informacji zwrotnej na temat umiejętności interpretacyjnych studentów. Pomaga to studentom doskonalić umiejętności diagnozowania różnych chorób jamy ustnej.
c) Aplikacje wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, oparte na sztucznej inteligencji, tworzą immersyjne doświadczenia edukacyjne. Studenci mogą studiować szczegółowe, trójwymiarowe modele anatomii stomatologicznej, wchodzić w interakcje z wirtualnymi pacjentami i ćwiczyć procedury chirurgiczne w symulowanym środowisku klinicznym.
d) Sztuczna inteligencja wspiera naukę na odległość, udostępniając platformy do edukacji zdalnej. Studenci mogą uczestniczyć w wirtualnych wykładach, webinariach i dyskusjach grupowych. Funkcje sztucznej inteligencji mogą obejmować automatyczną transkrypcję, chatboty z funkcją pytań i odpowiedzi oraz analizę zaangażowania studentów.
e) Firmy technologiczne współpracują z dostawcami usług opieki zdrowotnej i uniwersytetami, aby udostępniać treści edukacyjne za pośrednictwem swoich platform. Treści te mogą obejmować artykuły, filmy i interaktywne zasoby obejmujące różnorodne tematy stomatologiczne i medyczne. Na przykład Coursera oferuje kursy Frontiers in Dental Medicine and Dentistry z University of Pennsylvania, Dentistry 101 z University of Michigan oraz Dental Materials z University of Hong Kong. MIT OpenCourseWare zapewnia bezpłatny dostęp do kursów z zakresu neuronauki i nie tylko.
f) Na koniec Khan Academy oferuje szereg bezpłatnych kursów stomatologicznych obejmujących tematykę anatomii jamy ustnej, materiałów stomatologicznych oraz podstawowe kursy naukowe tradycyjnie oferowane przez szkoły medyczne i stomatologiczne.
Kolejnym efektem jest zapewnienie wirtualnej, nieinwazyjnej opieki stomatologicznej. Telestomatologia stała się alternatywą dla tradycyjnej, osobistej opieki stomatologicznej.
W miarę jak wiele profilaktycznych zabiegów stomatologicznych staje się mniej inwazyjnych, dentyści rzadziej wykonują wszystkie czynności obecnie oferowane w gabinetach stomatologicznych. Inni pracownicy służby zdrowia, tacy jak higienistki stomatologiczne, higienistki stomatologiczne z zaawansowaną praktyką, terapeuci stomatologiczni, pielęgniarki stomatologiczne, a nawet nauczyciele, lekarze, pielęgniarki i rodzice, będą mogli zapewnić pewną nieinwazyjną opiekę, czyniąc stomatologię nieinwazyjną. Kiedy produkty z zakresu profilaktyki stomatologicznej (fluoryzacja, wybielacze do zębów, kleje do protez, środki ochrony jamy ustnej i leki przeciwbólowe) trafią na półki sklepowe bez recepty, niektóre usługi mogą być świadczone przez profesjonalistów średniego szczebla, a nawet osoby niebędące profesjonalistami.
Ostatecznie to tylko kwestia czasu, zanim sekularyzacja i teleodontologia połączą się, aby zapewnić nieinwazyjną opiekę stomatologiczną o każdej porze i w każdym miejscu.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na edukację stomatologiczną i opiekę stomatologiczną jest zaangażowanie dużych firm technologicznych oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji w edukacji i opiece stomatologicznej. Duże firmy technologiczne często współpracują z organizacjami opieki zdrowotnej, organizacjami non-profit i instytucjami edukacyjnymi, aby promować inicjatywy z zakresu edukacji medycznej. Wiele dużych firm technologicznych jest coraz bardziej zainteresowanych wykorzystaniem swoich platform i technologii do dostarczania informacji, zasobów i treści edukacyjnych związanych ze zdrowiem jamy ustnej i ogólnym. Przykłady obejmują:
a) Firmy technologiczne opracowują i promują aplikacje i platformy związane ze zdrowiem, które dostarczają treści edukacyjne na różne tematy związane ze zdrowiem. Aplikacje te mogą dostarczać informacji o odżywianiu i aktywności fizycznej, monitorować spożycie wody, przypominać użytkownikom o myciu zębów, udzielać ogólnych porad dotyczących utrzymania prawidłowej higieny jamy ustnej oraz oferować wirtualne konsultacje stomatologiczne lub porady dotyczące zdrowia jamy ustnej. W badaniu Medline z 2022 roku Thurzo i in. (8) stwierdzili, że studia stomatologiczne związane ze sztuczną inteligencją obejmowały radiologię (26,36%), ortodoncję (18,31%), ogólną objętość (17,10%), protetykę (12,09%), chirurgię (11,87%) i edukację (5,63%).
b) Wykorzystanie sztucznej inteligencji do tworzenia asystentów medycznych, którzy dostarczają spersonalizowane informacje i zalecenia zdrowotne. Aplikacje wykorzystujące sztuczną inteligencję, opracowane przez firmy technologiczne, są obiecujące w analizie i diagnostyce obrazów stomatologicznych. Na przykład, algorytmy sztucznej inteligencji pomagają analizować zdjęcia rentgenowskie zębów, takie jak zdjęcia rentgenowskie i tomografia komputerowa CBCT, w celu identyfikacji takich schorzeń jak próchnica zębów, choroby przyzębia i nieprawidłowości. Poprawiają również przejrzystość obrazów stomatologicznych, pomagając dentystom skuteczniej wizualizować szczegóły i stawiać trafniejsze diagnozy.
c) Podobnie, algorytmy sztucznej inteligencji (AI) analizują dane kliniczne, w tym głębokość sondowania przyzębia, stan zapalny dziąseł (9) i inne istotne czynniki, w celu przewidywania i diagnozowania chorób przyzębia. Model oceny ryzyka oparty na sztucznej inteligencji analizuje dane pacjenta, w tym historię choroby, czynniki związane ze stylem życia i wyniki kliniczne, aby przewidywać ryzyko rozwoju określonych chorób jamy ustnej. Obecnie modele sztucznej inteligencji wymagają dalszego rozwoju w celu diagnozowania utraty kości przyzębia (10).
d) Innym potencjałem jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do opracowywania planów leczenia w ortodoncji i chirurgii ortognatycznej (11) w celu śledzenia ruchu zębów i rekonstrukcji cyfrowych modeli 3D (12), co pomaga w przewidywaniu ruchu zębów i optymalizacji ortodontycznego planowania ruchu zębów. interwencji chirurgicznej (13).
e) Systemy sztucznej inteligencji analizują obrazy uzyskane za pomocą kamer wewnątrzustnych lub innych urządzeń obrazowych w celu identyfikacji nieprawidłowości lub potencjalnych objawów raka jamy ustnej (14). Algorytmy sztucznej inteligencji są szkolone w zakresie identyfikacji i klasyfikacji zmian w jamie ustnej, w tym owrzodzeń, białych lub czerwonych nalotów oraz zmian złośliwych (14, 15). Sztuczna inteligencja doskonale radzi sobie z diagnostyką, ale w przypadku decyzji chirurgicznych należy zachować ostrożność.
f) W stomatologii dziecięcej sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do wykrywania zmian próchnicowych, zwiększania dokładności i skuteczności diagnostyki obrazowej, poprawy estetyki leczenia, symulacji wyników, przewidywania chorób jamy ustnej i promowania zdrowia (16, 17).
g) Sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do zarządzania praktyką z wirtualnymi asystentami i chatbotami opartymi na sztucznej inteligencji, które pomagają w umawianiu wizyt i udzielaniu odpowiedzi na podstawowe pytania pacjentów. Technologia rozpoznawania mowy oparta na sztucznej inteligencji pozwala dentystom dyktować notatki kliniczne, skracając czas nagrywania. Podobnie, sztuczna inteligencja usprawnia telestomatologię, umożliwiając zdalne konsultacje, pozwalając dentystom na ocenę pacjentów i udzielanie rekomendacji bez konieczności osobistej wizyty.
Transformacja edukacji stomatologicznej wiąże się z przejściem od modelu scentralizowanego do bardziej zdecentralizowanego i technologicznego. Fragmentacja edukacji stomatologicznej jest widoczna, ponieważ uznaje się, że niektóre aspekty nauczania można skutecznie realizować asynchronicznie online, wykorzystując symulacje i informacje zwrotne oparte na sztucznej inteligencji. To odejście od tradycyjnego modelu podważa potrzebę jednoczesnego prowadzenia całego kształcenia pod jednym dachem.
Zainspirowani przykładem szkolenia pilotów linii lotniczych, przyszłe treści edukacyjne z zakresu stomatologii mogłyby być zlecane wyspecjalizowanym centrom technologicznym, podobnie jak ośrodki Prometric w testach. Ta reorganizacja oznacza, że ​​studenci nie będą już musieli rozpoczynać i kończyć swojej ścieżki edukacyjnej z ustaloną grupą „kolegów z klasy”. Zamiast tego, zostanie opracowany spersonalizowany harmonogram w oparciu o osiągnięcie określonych kompetencji. Kompetencje te będą skoncentrowane na pacjencie, a nie na studencie, i będą oparte na czasie, tak jak obecnie.
Chociaż kształcenie kliniczne nadal wymaga doświadczenia praktycznego, sztywna struktura kohortowa nie jest już konieczna. Studenci mogą angażować się w te praktyczne aspekty w różnym czasie, w różnych warunkach klinicznych i w różnych grupach. Kształcenie wirtualne będzie dominować w komponentach dydaktycznych i przedklinicznych, kładąc nacisk na elastyczność poprzez naukę asynchroniczną. Natomiast komponent kliniczny będzie miał format hybrydowy, łącząc doświadczenia stacjonarne z elementami wirtualnymi.
Zdecentralizowany, hybrydowy, synchroniczny i asynchroniczny charakter tego spersonalizowanego modelu edukacji przynosi studentom znaczne korzyści ekonomiczne. Jednocześnie pomaga on ograniczyć tradycyjne role kadry dydaktycznej, personelu i administratorów szkół stomatologicznych oraz przewartościować wymaganą przestrzeń fizyczną. W ten sposób przyszłość edukacji stomatologicznej będzie opierać się na dynamicznym i efektywnym modelu, który dostosowuje się do zmieniających się potrzeb studentów i branży.
Proponowany model to tylko jedno z podejść do osiągnięcia opłacalności w edukacji stomatologicznej; kompleksowa analiza powinna uwzględniać całkowity koszt i długość studiów wyższych oraz długość kształcenia stomatologicznego. Skrócenie czasu trwania powszechnego kształcenia może obniżyć potencjalne koszty. Na przykład, obecna praktyka przyjmowania studentów po pierwszym roku studiów dla ograniczonej liczby studentów może przyczynić się do tego spadku. Ponadto, długość kształcenia stomatologicznego mogłaby zostać skrócona poprzez wprowadzenie obowiązku uczęszczania na niektóre kursy z nauk podstawowych. Innym sposobem na zwiększenie efektywności, oszczędność czasu i obniżenie kosztów jest integracja DDS z kształceniem podyplomowym.
W ciągu ostatniej dekady sektor opieki zdrowotnej odnotował gwałtowny wzrost fuzji i przejęć w sektorze ubezpieczeń zdrowotnych, usług medycznych, sieci sklepów i aptek. Ten trend doprowadził do powstania „mikroklinik”, które zapewniają kompleksową opiekę profilaktyczną w wielu lokalizacjach. Duzi detaliści, tacy jak Walmart i CVS, włączyli stomatologię do tych klinik, zatrudniając specjalistów do świadczenia prostych zabiegów chirurgicznych i opieki profilaktycznej, co stanowi wyzwanie dla tradycyjnych modeli refundacji.
Integracja usług stomatologicznych z szerszym systemem opieki zdrowotnej może zrewolucjonizować dostęp do opieki zdrowotnej poprzez zapewnienie kompleksowych usług medycznych, w tym ogólnej opieki profilaktycznej, szczepień, leków na receptę i opieki stomatologicznej, po niższych kosztach. Usprawnienie procesów obejmuje również procesy rozliczeniowe i integrację informacji o pacjentach między świadczeniodawcami usług opieki zdrowotnej.
Te przełomowe kliniki kładą nacisk na profilaktykę i holistyczną opiekę zdrowotną, zwłaszcza w obliczu przesunięcia refundacji z ubezpieczenia na rzecz oceny opartej na efektach, zmieniając dynamikę opieki zdrowotnej i promując holistyczne podejście do dobrostanu pacjenta. Jednocześnie komercjalizacja opieki stomatologicznej i rozwój małych praktyk stomatologicznych mogą sprawić, że dentyści staną się pracownikami, a nie niezależnymi właścicielami gabinetów.
Wraz z gwałtownym wzrostem populacji osób starszych, wkrótce pojawi się jedno z głównych wyzwań dla stomatologii klinicznej. Jeśli ekstrapolujemy z populacji bazowej 57 milionów Amerykanów w wieku 65 lat i starszych w 2022 roku, liczba Amerykanów w tej samej grupie wiekowej ma osiągnąć 80 milionów do 2050 roku, według prognoz Biura Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych. Odpowiada to wzrostowi odsetka osób starszych wśród 5% całej populacji USA (18). Wraz ze zmianami demograficznymi, spodziewany jest odpowiedni wzrost bezwzględnej liczby zmian chorobowych jamy ustnej u osób starszych. Oznacza to rosnące zapotrzebowanie na usługi stomatologiczne, które w szczególności odpowiadają na specyficzne potrzeby zdrowotne jamy ustnej osób starszych (19, 20).
Przewidując postęp technologiczny, oczekuje się, że dentyści przyszłości będą oferować hybrydowe systemy leczenia, integrujące usługi zdalne oraz połączenie telemedycyny i komunikacji bezpośredniej. Zmieniający się krajobraz leczenia uwydatnia przesunięcie w kierunku opieki biologicznej, molekularnej i spersonalizowanej (rysunek 1). Zmiana ta wymaga od pracowników służby zdrowia poszerzania wiedzy biologicznej i krytycznego zaangażowania w postęp naukowy.
To transformacyjne środowisko obiecuje ułatwić rozwój konkretnych specjalizacji stomatologicznych, a endodonci, periodontolodzy, patolodzy jamy ustnej, dentyści i chirurdzy stomatologiczni będą liderami we wdrażaniu stomatologii regeneracyjnej. Ta ewolucja jest zgodna z szerszym trendem w kierunku bardziej wyrafinowanego i spersonalizowanego podejścia do opieki stomatologicznej.
Nikt nie posiada szklanej kuli, która mogłaby przewidzieć przyszłość. Jednak presja związana z kosztami edukacji, komercjalizacją praktyki lekarskiej i postępem technologicznym wzrośnie w nadchodzących dekadach, zapewniając tańsze i skuteczniejsze alternatywy dla obecnego modelu edukacji stomatologicznej. Jednocześnie nieformalność i postęp technologiczny w stomatologii zapewnią bardziej efektywne, opłacalne i szersze możliwości profilaktyki i opieki.
Oryginalne materiały przedstawione w badaniu zamieszczono w artykule/materiałach uzupełniających. W razie dalszych pytań należy zwrócić się do autora korespondencyjnego.


Czas publikacji: 05.07.2024